Opublikowano:

Facebook i ja 2

Muzyka to Potężna broń w walce o lepsze jutro. Muzyka to prezent który powinien dotrzeć do każdego który go potrzebuje.
Wygląda na to że przyszło mi się pokornie ugiąć przed potęgą promocyjnej mocy Facebooka. Słysząc pytanie: „I co? Jak się żyje bez muzyki?” – rozumiecie ? Ja działam od ponad roku, wydaje mi się że wszyscy już o tym wiedzą, a okazuje się że nie wiedzą o tym ludzie z najbliższego kręgu tylko dlatego że Syjonfam nie pojawia się u nich na facebookowej tablicy.
Chcę dotrzeć do wszystkich którzy mają mnie usłyszeć, a dziś nie ma skuteczniejszego narzędzia.

Moje zdanie na temat bezsensownego używania fb do spłycania swojego przebogatego życia pozostaje niezmienne.

Damian Syjonfan FB

 

Jeden komentarz do: „Facebook i ja 2

  1. Syjonie Fam, pisałem Ci już raz, że tylko od Ciebie zależy co umieszczasz na tablicy. Jesteś Panem swojej tablicy ! Ja ustawiłem na facebooku, aby nikt inny nie miał prawa umieszczać na mojej tablicy jakiegoś „gówna”, aby potem nie robił się śmietnik. Tak samo jak z oznaczaniem mnie na zdjęciach innych użytkowników. Mam profil prywatny jak i profil mojej poezji. Facebook nie jest złem samym w sobie. To wszystko zależy od człowieka w jakim celu go użyje. Człowiek kiedyś wymyślił „nóż”, który służy nam do smarowania masłem kanapek, lecz w rękach kogoś nieodpowiedniego służy jako narzędzie zbrodni. Uważam, że podobnie jest z facebookiem. Mi osobiście służy on do promocji mojej twórczości, a nie samego siebie… Jeżeli czegoś w życiu nie jesteś pewien to zrób na kartce tabelkę i wypisz wszystkie „ZA” i „PRZECIW”. Sam się przekonasz o wynikach i podejmiesz słuszną decyzję. Jednakże co postanowisz to ważne, że będziesz żył w zgodzie z samym sobą, a nie miotał się wewnętrznie. Pamiętaj, że człowiek zawsze ma wybór…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

eight − six =