Opublikowano:

Niezwykła Premiera

Premiera płyty „Czuję, więc jestem” była niezwykłym wydarzeniem, a ten wyjątkowy, pełen zwrotów akcji wieczór na zawsze pozostanie w moim sercu.

Razem z D’Roots Brothers przygotowywaliśmy się do tego koncertu od kilku tygodni. Mieliśmy „dopieszczoną” i skrupulatnie ułożoną setlistę. Wszystko przemyślane energetycznie, tak by muzyka i przesłanie stworzyły jedną całość.

Najwyższy miał inne plany :). Prąd zniknął dwa razy i to na bardzo długo. W tym czasie zdążyłem poczuć stres, zdenerwowanie, a potem juz tylko pokornie zaakceptowałem sytuację wierząc, że nie mam na wpływu na to co się dzieje.

Występ z Dawidem na jednej scenie to bezcenne, wzruszające doświadczenie. To jego absolutny debiut i w tych okolicznościach dźwignął to doskonale. Bije z niego ta sama energia którą dzielimy się razem z Magdą, a publiczność doskonale to wyczuła.

Kiedy wyszliśmy z zespołem na scenę ostatni raz (przed bisem :)) czułem, że ta chwila jest bardzo ważna, nie wiadomo jak długo potrwa i powinienem wziąć z niej jak najwięcej i dać z siebie wszystko. Zaczęliśmy w dzień, kończyliśmy nocą, przy pięknym oświetleniu, z ogromną publicznością.

Ludzie dali mi bardzo dużo tego dnia i przez dwa kolejne dni festiwalu. Każda rozmowa to osobna historia. Jestem wdzięczny za to doświadczenie.

Składam DZIĘKI za Wszystko!

Jeśli chcielibyście przeczytać relację z tego dnia festiwalu zapraszam na reggaenet.pl .

Tutaj do obejrzenia i posłuchania wywiad dla Ostróda Reggae Festiwal, którego udzieliłem następnego dnia po koncercie:

WYWIAD

fot. Emilia Brzozowa Photography


Opublikowano:

Jezus

Myślę, że historia Jezusa, tego jak zginął wpasowana jest w dzisiejsze czasy idealnie. Od tamtej pory minęło 2000 lat a my wciąż nie potrafimy zaakceptować tego, że jesteśmy od siebie inni. Jedni potrzebują duchowości, inni Boga osobowego, jedni wolą być w grupie, inni są samotnikami, jedni wolą słodkie, inni kwaśne 🙂 i tak bez końca.

„…kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień…”

Niepodoba mi się język agresji, niepodoba mi się obrzucanie innych gównem tylko dlatego, że uważam moje zdanie za najlepsze a swoją mądrość za najmądrzejszą. Obojętne mi jakiej jesteś religii, jakich przekonań, z jakiej grupy społecznej, czy jesteś rewolucjonistą, alternatywą czy prawicowym działaczem.

Pomyśl dwa razy zanim następnym razem przybijesz kogoś do Krzyża…najlepiej wogóle tego nie rób.

Spokojnych Świąt.

 

Opublikowano:

ORF 2017

Mimo że minęło już trochę czasu od ORF to w mojej głowie i w sercu wciąż pojawiają się obrazy z tych trzech dni które spędziłem razem z bliskimi na festiwalu. Pierwszy raz tak długo zagościliśmy w jednym miejscu :). Kilka lat temu widziałem relację video z Ostródy, gdzie ludzie pytani byli dla kogo tu przyjechali, wiele osób odpowiadało że nawet do końca nie wiedzą kto gra, że przyjeżdżają tu dla klimatu. Tak naprawdę dopiero tym razem to zrozumiałem. Klimat tego festiwalu jest niesamowicie przyjazny, coś fajnego płynie w powietrzu przez te kilka dni, tak jakbyśmy się wszyscy umówili, że wspólnie stworzymy miejsce w którym będziemy się czuli dobrze. Wystąpiłem pierwszego dnia razem z D’Roots Brothers w ostródzkim amfiteatrze – było bardzo dużo ludzi, a energia i emocje które nam towarzyszyły – nie do opisania. Potem sobota i wspólne Tribute to Bob Marley, śpiewaliśmy piosenki Króla eggae i czerpaliśmy z tego czystą radość. Takie dni, takie emocje, taka publiczność sprawia, że ta muzyka i jej przesłanie Jedności nabiera na nowo ogromnej Mocy.

Dziękuję.

fot. kulafoto.pl

Opublikowano:

Z dala od polityki

Jest taka droga, która daje spokój i harmonię. W tym stanie jest mi najwygodniej. Historia podpowiada mi, że z jednego zniewolenia wpadamy w drugie. To jasne, że dzieje się źle, i pewnie zmiana jest już w drodze. Jednak nowe sępy już krążą z nadzieją że z tego zamieszania wyrwą coś dla siebie.

Droga do prawdziwego wyzwolenia jest wciąż niewidoczna dla większości, a to dlatego że siły i szczęścia szukamy nie tu gdzie trzeba. To wszystko jest w nas, moc sprawcza jest w nas, nasza rzeczywistość, otoczenie będzie takie jak tego chcemy to wszystko jest w NAS!

Jak już nauczymy się kierować myśli we właściwą stronę – zsynchronizujmy częstotliwości, bo świat potrzebuje nas dzisiaj jak nigdy wcześniej.

#zdalaodpolityki

Opublikowano:

Rutyna

Zmęczyło mnie muzyczne rutyniarstwo które przywarło na stałe do mojego ulubionego gatunku. Brakuje mi świeżości, szukam jej i nie znajduję. Te samy ruchy, gesty, tak samo zbudowane showcase’y, te same oklepane slogany w tekstach. Może coś mnie omija? Jeśli wiecie coś czego ja nie wiem to dajcie znać ;).

 

Opublikowano:

Rozumienie

Są chwile w których moja akceptacja do tego co mnie otacza jest nieskończona. Nie ma ich tak wiele :), ale to stan doskonały. To takie miejsce w którym więcej cieszy, niż martwi. To takie miejsce w którym więcej widzę, dzięki temu więcej rozumiem. Problemy stają się lżejsze, a powietrze cieplejsze.

Skupiam się na pozytywach, pozytywy kwitną.

 

Opublikowano:

3 w Drodze

Uczucia i emocje bez których piosenki nie mają mocy, muszą przebyć drogę podczas której otrzymują zrozumiałą i świetlistą formę. Przy tym są całkowicie odporne na presję. Tego procesu nie da się w żaden sposób przyspieszyć, on żyje swoim tempem. Cieszę się że tak to działa w moim przypadku. W końcu rośliny zmuszane do szybkiego wzrostu, są ładne, ale nie zawierają żadnych substancji odżywczych. Wierzę że Muzyka jest pokarmem dla Duszy, dlatego daje jej czas żeby mogła nabrać Mocy. Na szczęście Życie jest niewyczerpywalnym źródłem inspiracji z którego możemy czerpać bez końca :).

Trzecia płyta w Drodze.

Opublikowano:

Youngsetrsi!!!

Do wszystkich którzy mają zajawkę na robienie muzyki reggae, i nie tylko. Często dostaję od Was wiadomości, nagrania, linki. Spotykam też wielu młodszych braci na koncertach, lub dostaję wiadomości z prośbą o support. Stąd ta myśl.

Moja rada dla Was jest taka: pracujcie nad swoim warsztatem. Zapiszcie się na lekcje emisji głosu, ćwiczcie i słuchajcie jak najwięcej dobrej muzyki, nie tylko reggae, ale ogólnie ludzi którzy są najlepsi w tym co robią. To nie bierze się z nikąd. Talent to tylko mała część tego co słyszycie, w większości przypadków każdy z wokalistów, gitarzystów, perkusistów itd. włożył długie godziny, miesiące, lata pracy w to by brzmieć, grać na wysokim poziomie. Wyciągajcie wnioski z każdego występu, koncertu i pracujcie na to żeby poprawić wszystko co Waszym zdaniem było nie tak.

Do tekściarzy: jeśli będziecie pisać o rzeczach których nie doświadczacie, powielając jedynie słowa Waszych idoli to najprawdopodobniej nikogo to nie zainteresuje. Próbujcie przekazać swoje najgłębsze, najprawdziwsze uczucia wtedy ludzie Wam uwierzą i dadzą się ponieśc Waszej energii.

Ostatnia wiadomość do wokalistów – próbujcie śpiewać, bo mamy wielu znakomitych nawijaczy, ale moim zdaniem wciąż za mało doskonałych wokalistów, takich którzy odnaleźli swój własny, niepowtarzalny styl.

Na koniec chciałem Was zapewnić że jeśli pojawi się człowiek który będzie miał warsztat, charyzmę, głos, teksty i prawdziwe emocje to na 100% popłynie fala która go poniesie, bo organizatorzy, inni muzycy ale przede wszystkim publiczność wszyscy Was potrzebujemy!

Weny!!!