Opublikowano:

Bielawa – Jedziemy!!!

Czwartek 21.08 Koncert Miejski w Bielawie! Tam się wszystko zacznie. Zaśpiewam z House of Riddim, potem Manolo, a na koniec mega impreza czyli koncert Anthony’ego B.

Piątek 22.08 – 23.00 Damian SyjonFam & D’Roots Brothers, Watzek Wawrzyniak i gościnnie SinSen, ooo ludzie!!! Nie mogę sie doczekać, to będzie niepowtarzalne wydarzenie, magiczna Noc 🙂

Do zobaczyska!

Koncert miejski Bielawa

Opublikowano:

Dzięki Ostróda

To był jeden z najważniejszych koncertów w moim życiu. Czułem się doskonale, i czułem że nie istnieją przeciwności losu które mogłyby mi i D’roots Brothers stanąć na drodze do tego żebyśmy dali ludziom to co dla nich przygotowaliśmy. Miałem ze sobą swoją niezawodną ekipę rodzinną z którą czuję się bardzo pewnie, miałem D’Rootsów, był Watzek, a na publice wiele bliskich mi osób. Wasza obecność dała mi ogromną MOC. Dziękuję Ostróda!

 

Syjonfam ostróda

Opublikowano:

Posłuchaj opowieści!

Zapraszamy do przedpremierowego odsłuchu najnowszego albumu Damiana SyjonFam „Wracam do domu”:

Płyta „Wracam do domu” to solowy projekt Damiana SyjonFam, który swoją premierę będzie miał podczas tegorocznego Ostróda Reggae Festival, gdzie muzyk wystąpi w towarzystwie D’Roots Brothers.

Prace nad płytą rozpoczęły się w ubiegłym roku, autorzy muzyki to m.in.: austriacki zespół House of Riddim, holenderski kolektyw Bass Galore Productions, Krystian K-Jah Walczak, lubelski riddim band D’Roots Brothers oraz Watzek Wawrzyniak, który jest producentem większości utworów na płycie.

Damian o swojej muzyce:
„Wciąż piszę, śpiewam i nagrywam muzykę, która zadaje niewygodne pytania i opowiada o prawdziwym domu, za którym tęsknimy. Ostrzega przed oszustwem dzisiejszych czasów. Jednak najwięcej muzycznej przestrzeni poświęcam nieskończonej i wszechobecnej Miłości.”

Album ukaże się nakładem wydawnictwa Lou&Rocked Boys.

Opublikowano:

Real Warrior

Przyjechałem tu pierwszy raz, dawno temu. To była długa dwudniowa podróż. Do domu dzwoniłem raz na tydzień, bo budka telefoniczna była parę kilometrów od farmy.

Dużo łez i tęsknoty.

Te wyjazdy i ciężka praca w której nie było miejsca na wymiękanie – nauczyły mnie tak wiele o mnie…
Chociażby tego że jestem w stanie znieść o wiele więcej niż myślałem, i tego że po tym wszystkim – tylko Bóg ma taką Siłę żeby mnie powstrzymać jak już ustalę cel do którego zmierzam.
Żeby za długo się nie rozpisywać.
Do moich Braci którzy są daleko od Domu – miejcie cel, myślcie o nim każdego dnia, wyobrażajcie sobie go, zbliżajcie się do niego, weźcie co macie wziąć i wracajcie!
Inaczej nigdy, nic się nie zmieni, to my jesteśmy świadomością naszych dzieci. Nie ma nas z nimi…ktoś inny ją kształtuje. 

Siostry! Motywujcie swoich mężczyzn. To nie o pieniądze w życiu chodzi, one nigdy nie były źródłem szczęścia i nigdy nie będą.

Moi Ludzie jesteśmy Silni, i nie dajmy osłabić naszej świadomości. Tym razem to nie walka wręcz – to mentalna walka którą wygrywamy.

Man a real Warrior today, warrior tomorrow same way…