Opublikowano:

Balance

Ludzki umysł czasem wybiera drogę która prowadzi donikąd. Jest skonstruowany tak że odseparowany od Serca nie potrafi wybrać właściwego kierunku. Kontakt z samym sobą, kontakt z Najwyższym którego cząstka jest w Nas, w Tobie, we mnie – to fundament. Dlatego budzę się wcześniej rano i kontempluję…

Składam Dzięki za to co Jest, bo Jest Doskonałe!

Opublikowano:

Syjonfam w Strefie Dread

Zapraszam dzisiaj wieczorem do radiowej Czwórki!

 

Zapowiedź: STREFA DREAD, DJ Pasmo, Audycja 322, 20-01-2014, 21.00 – 23.00, Program 4 Polskiego Radia Czwórka

20 stycznia 2014 o 10:27

Dzisiaj w programie krótkie wizyty pierwszej polskiej kapeli afrofunkowej Warsaw Afrobeat Orchestra oraz znanego wcześniej z lubelskiego Comeyah wokalisty Syjona Fama. Pojawi się utwór zapowiadający nowy album Natural Mystic. Przedstawię Wam przedpremierowo fragmenty niezwykłego albumu „AudioArt presents Op’Ra Dub Style” oraz najnowszą epkę brytyjsko-etiopskiego zespołu Dub Colossus. Będzie kilka słów o wynikach podsumowania roku 2013 największego portalu reggae na świecie reggaeville.com.

 Do usłyszenia,

Maken

Opublikowano:

Facebook i ja 2

Muzyka to Potężna broń w walce o lepsze jutro. Muzyka to prezent który powinien dotrzeć do każdego który go potrzebuje.
Wygląda na to że przyszło mi się pokornie ugiąć przed potęgą promocyjnej mocy Facebooka. Słysząc pytanie: „I co? Jak się żyje bez muzyki?” – rozumiecie ? Ja działam od ponad roku, wydaje mi się że wszyscy już o tym wiedzą, a okazuje się że nie wiedzą o tym ludzie z najbliższego kręgu tylko dlatego że Syjonfam nie pojawia się u nich na facebookowej tablicy.
Chcę dotrzeć do wszystkich którzy mają mnie usłyszeć, a dziś nie ma skuteczniejszego narzędzia.

Moje zdanie na temat bezsensownego używania fb do spłycania swojego przebogatego życia pozostaje niezmienne.

Damian Syjonfan FB

 

Opublikowano:

Potęga Słów

Słyszałem już różne opinie na temat moich tekstów, dla jednych mówią o niczym ponad to co oczywiste, dla innych to odzwierciedlenie tego co czują gdzieś w środku. I te wszystkie opinie to dla mnie nagroda – i te pochlebne i te które moje słowo krytykują.

Ja osobiście nie trawię i nie tracę czasu na wsłuchiwanie się w piosenki które pisane są na zlecenie. Które nie mają żadnego połączenia z autorem starającym się opisać emocje o których nie ma pojęcia. Jesteśmy nachalnie zarzucani takimi oszustwami. Dlatego błagam poddawajcie wszystko pod swoja własną ocenę – czy to że coś zwraca Waszą uwagę, że zaczynacie to nucić, o tym myśleć to zasługa artysty i tego co ze sobą przyniósł w swoim przekazie? Czy może tego że słyszycie tę samą piosenkę po raz setny w tym tygodniu?

Co nie znaczy że w radiu nie puszczają bardzo dobrych popowych kawałków 🙂

Wszystkie teksty napisane i opublikowane przez mnie do tej pory dostępne na teksty.org lub na tekstowo.pl

Dorzucam jeszcze mój ulubiony filmik mówiący o tym jak zmienia się Siła przekazu gdy Słowa użyte są w odpowiedni sposób:

Opublikowano:

Natura Reggaeband

Wśród reggaeowych zespołów z „tamtych” lat, oprócz tak znanych jak Izrael, Bakszysz, Geddeon Jerubbaal czy R.A.P. był jeszcze jeden – Natura w którym miałem szczęście przez chwilę zaistnieć jako gitarzysta. Niestety w owym czasie z zespołu odszedł genialny wokalista Raghavardhan. Jego barwa głosu i śpiew które słychać na pierwszej płycie zespołu wciąż są dla mnie inspiracją.
Pamiętam koncert w (nieistniejącym już) świdnickim klubie ISKRA…
Na początku konsternacja – co to za kolesie? wygolone głowy z kucykiem z tyłu?…co to za muzyka? (reggae nie było wtedy zbyt popularne:). Mimo to Natura z Raghavardanem na wokalu, wciągała w swój klimat z każdym kawałkiem który słyszeliśmy. Pod koniec występu tańczyła cała ISKRA, dosłownie wszyscy wyszli na parkiet żeby się pobujać!To samo było w Łęcznej jakiś czas później gdzie ludzie chyba w ogóle pierwszy raz usłyszeli muzykę reggae.
Nigdy nie słyszałem podobnego głosu i bardzo mi go brakuje dlatego i sobie i Wam przypominam dzisiaj najpopularniejszy kawałek Natury – „Nie zabijaj”